Po czym poznać, że to o Twojej firmie
Żadna z tych rzeczy nie jest awarią — dlatego potrafią zostać na lata.
- Ta sama informacja jest wpisywana drugi i trzeci raz: raz w mailu, raz w systemie, raz w arkuszu do raportu.
- Zlecenie „jest w systemie”, ale żeby wiedzieć, na czym stoi, i tak trzeba zapytać konkretną osobę.
- Zestawienie, które oglądasz w poniedziałek, ktoś składa ręcznie w piątek po południu.
- Excel, który miał być tymczasowy, ma dziś kilkanaście zakładek i swojego opiekuna.
- Gdy jedna osoba idzie na urlop, część pracy przystaje — bo tylko ona wiedziała, jak się to robi.
Te same dane, trzy razy przepisane
Przykład z firmy handlowej. Nic tu nie jest zepsute: każde narzędzie robi swoje, tylko żadne nie rozmawia z następnym.
Dziś
Mail od klienta
zapytanie w treści wiadomości
ręczne przepisanieExcel z cennikiem
pozycje przepisane, żeby policzyć cenę
ręczne przepisanieSystem sprzedaży
te same pozycje przepisane drugi raz
ręczne przepisanieArkusz raportowy
i trzeci raz, na koniec miesiąca
Po usprawnieniu
Mail od klienta
wpada tak samo jak dziś
dane idą sameJedno miejsce na dane
pozycje trafiają tu raz
dane idą sameSystem sprzedaży
dostaje je gotowe
dane idą sameRaport
składa się z tego, co już jest
Człowiek zostaje tam, gdzie trzeba coś ocenić i zatwierdzić. Znika stamtąd, gdzie tylko przenosił dane z okna do okna.
Od czego zaczynamy
Nie od wyboru narzędzia i nie od wymiany systemu. Od jednego procesu, który dziś kosztuje najwięcej ręcznej pracy.
- 1
Rozmowa o jednym procesie
Bezpłatna konsultacja (30 min) i działający prototyp w 24 h — 0 zł, bez zobowiązań. Rozmawiamy o jednym procesie: co się w nim dzieje, gdzie utyka i ile razy te same dane są przepisywane.
Rezultat: Rekomendacja zakresu — łącznie z odpowiedzią „tego nie warto budować”.
- 2
Jedno usprawnienie, wycenione osobno
Zakres, cena i sposób sprawdzenia efektu idą na piśmie, zanim cokolwiek powstanie. Poprawiamy fragment procesu, a nie całą firmę naraz.
Rezultat: Działający fragment procesu i kryterium odbioru, które da się sprawdzić.
- 3
Kolejne kroki co miesiąc
Dopiero po pierwszym efekcie. Wybór następnych priorytetów, koordynacja wykonawców, sprawdzanie, czy zmiana faktycznie pomaga, i pilnowanie, żeby nowe narzędzia pasowały do całości.
Rezultat: Stały zakres miesięczny — zamiast kolejnego projektu od zera.
Pakiety miesięcznej opieki i ich ceny są w cenniku — te same, co przy wdrożeniach. Zobacz cennik opieki
Skąd wiem, że to działa
Dwa wdrożenia opisane u nas krok po kroku, razem z tym, co po drodze nie wyszło.
Faktury z maila trafiają do systemu księgowego bez przepisywania — ponad 2 godziny miesięcznie mniej ręcznej pracy.
Faktury: Gmail → wFirmaPrzelewy w agencji opieki: z 3 dni do 15 minut, 30 godzin miesięcznie zdjęte z zespołu.
Przelewy w agencji opieki
Kto to robi
Mateusz Kozłowski
Architekt rozwiązań biznesowych i AI
Pracuję między działami: rozmawiam z ludźmi, którzy wykonują proces, patrzę na dane, które już macie, i sprawdzam, co da się zrobić w obecnych narzędziach, zanim zaproponuję cokolwiek nowego. Ustalam zakres, koordynuję wykonanie i sprawdzam, czy rezultat rzeczywiście pomaga.
AI jest jednym z narzędzi, nie warunkiem. Część usprawnień, które proponuję, to zwykłe połączenie dwóch systemów albo zmiana kolejności kroków.
Skąd pracuję
Najczęściej z firmami ze Słupska, Koszalina, Trójmiasta i Szczecina — ale odległość nie jest tu warunkiem. Współpraca online, spotkania na miejscu po uzgodnieniu.
Kiedy odradzam
Jeśli procesu nikt w firmie nie potrafi opisać bez „to zależy”, nie ma czego usprawniać — pierwszym krokiem jest wtedy rozpoznanie procesu, nie zakup. Odradzam też, gdy rzecz dotyczy kilku dokumentów w miesiącu: utrzymanie takiego rozwiązania kosztuje więcej niż praca, którą zdejmuje.
Pytania, które padają na pierwszej rozmowie
Czy to znaczy, że trzeba wymienić system?
Nie zaczynamy od tego założenia. Najpierw sprawdzam, co da się zrobić w tym, co już macie: połączyć dane, uporządkować kolejność kroków, odciążyć jedno miejsce. Czasem po takiej analizie wychodzi, że nowe oprogramowanie jednak jest potrzebne — wtedy mówię to wprost i pokazuję, z czego to wynika.
Ile to kosztuje?
Rozmowa o jednym procesie jest bezpłatna. Pierwsze usprawnienie wyceniam osobno i na piśmie, dopiero gdy wiadomo, co dokładnie ma robić. Stawki wdrożeń i miesięcznej opieki są jawne w cenniku.
Czy w tym musi być AI?
Nie. AI wchodzi tam, gdzie trzeba przeczytać dokument, dopasować dane albo przygotować decyzję do zatwierdzenia. Tam, gdzie wystarczy połączyć dwa systemy, AI tylko podnosi koszt i liczbę rzeczy, które mogą się zepsuć.
Nie chcemy kolejnego narzędzia do obsługi.
To nie ma być kolejny panel do logowania. Usprawnienie ma zdjąć pracę z ludzi, a nie dołożyć im miejsce, do którego trzeba zaglądać. Jeśli efektem miałoby być narzędzie wymagające pilnowania, to znak, że rozwiązanie jest złe.
Porozmawiajmy o jednym procesie
Napisz, co u Was dzieje się ręcznie. Odpiszę w ciągu jednego dnia roboczego — pytaniami albo propozycją terminu.
Wolisz od razu porozmawiać?
Zadzwoń albo wybierz termin w kalendarzu — formularz nie jest jedyną drogą.